Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Moja przyjaciółka depresja.

Damn Girl




Strona Główna



Ulubiona?

.:: Profil ::.



.:: Ulubieni ::.







.::Linki::.


Świetna strona muzyczna
Dla fanów dr Housa
Forum fryzjrskie


.:: Księga 2::.
Wpisz się
Ksiega Gości

.:: Archiwum ::.

2010
Maj
2008
Październik
Sierpień
Lipiec


>>LAY BY LILY<<
>Powered by BLOG4U<


Strona Główna

Moja przyjaciółka depresja.

Mieliście kiedyś depresję? Tak też myślałam. Choć nie u wszystkich występują typowe jej objawy, to każdy niekiedy przeżywa swoje gorsze dni bardziej niż zwykle. I tak to się potoczyło, że ja jako zadeklarowana pesymistka jestem już do tego stanu przyzwyczajona...ale może od początku. Dziwnym jest fakt, że "my friend"(depresja) odwiedza mnie zawsze w najmniej oczekiwanych momentach. Dzisiejszy dzień wydawać by się mógł zwyczajnym...jak poprzednie. I taki też był. Jedynie mój stan emocjonalny z każdą chwilą drastycznie się obniżał. To zabawne jak człowiek potrafi rozpaczać. Te wszystkie przemyślenia o sensie istnienia i wiele innych bzdurnych na pozór myśli...Sami wiecie, że wegetacja na globie pełnym idiotów nie jest wcale taka prosta. Nie pomogło nawet godzinne rozpoznanie u najlepszego diagnosty;) Więc jeśli kolejny odcinek dr House nie pomógł to nie jest dobrze;) Tak...przygnębienie to dziwny stan. Być może to tylko chwilowe spadek formy, a może zwyczajny PMS;) Tego dowiecie się w kolejnym odcinku.


Damn Girl 12/08/2008 23:28:48 [Powrót] Chcesz coś dodać?



nie wiem, czy miałam kiedyś depresję, ale objawy na 100% miałam. teraz jakoś sobie z tym poradziłam, a to dziwne, bo w sumie nikt mi nie pomógł. Tym bardziej dziwi mnie, że radzę sobie z tym co jest teraz, bo wydaje się, że obecne problemy są dużo gorsze niż te które hm... wywołały "objawy depresyjne". Nie potrafię tego wytłumaczyć. no nic, nie po to tu weszłam, by opisywać jakąś swoją historię życiową. Swoją drogą uwielbiam dr Housa ;D. serdecznie pozdrawiam.
Wcale, że nie ja. 27/08/2008 13:14:11
| http://czary-mary.blog4u.pl IP: zalogowany

hii ^
Ślicznie tu u Ciebie :]
Dzięki za odwiedzinki :*
Dodaję i zapraszam częściej xD
Jolcia :* 22/08/2008 16:41:07
| brak www IP: 83.9.91.20

Mam nadzieję, że wena Cię nie opuściła i już niedługo pojawi się Twoja nowa notka:*
Kaja 18/08/2008 09:23:44
| brak www IP: 83.20.196.254

widzisz... wszystko nie tak.. bo ja depresje mialam naprawde...
Ania 16/08/2008 12:07:22
| brak www IP: 79.186.50.148

depresja jest dobijająca... sama ostatnio mam takie dni... eh.h szkoda gadać... no ale u mnie na blogu nowa notka więc zapraszam ;) i głowa do góry ;)
feel-me 15/08/2008 20:09:11
| brak www IP: 83.19.99.234

zapraszam do mnie- nowa notka:*
Kaja 14/08/2008 01:51:11
| brak www IP: 83.20.230.79

Myśli o całym gównie tego świata dopadają każdego. Ja zazwyczaj gdy dopadnie mnie deprecha "pocieszam się" myślą, że jutro będzie gorzej
Kaja 13/08/2008 11:14:29
| brak www IP: 83.20.235.40

U mnie znów new na chocolate-world.
Znów smutno.
Co do "Mojej wiernej przyjaciółki deprecij" Oj. Znam ja bardzo dobrze a nawet chyba za dobrze... I dlaczego tak czesto mnie odwiedza? Hm moze to sa po prostu "gorsze dni"

Moj nowy blog > www.rygorystyczne-oceny.wjo.pl
Porywaczka Zwłok 13/08/2008 08:14:18
| brak www IP: 80.48.200.246

Też czasem dopada mnie takie znużenie, nic się nie chce, wszystko denerwuje, wszystko doprowadza do płaczu. Depresja to bardzo duże słowo, to mianowicie choroba. Nie wymądrzam się tylko pisze to co wyczytałam w gazetach. Jednak i tak to jest bardzo nieprzyjemne uczucie :/ Nie życzę takiego nikomu.
Bardzo dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam.
Raija
the-girls-next-door 12/08/2008 23:54:48
| http://the-girls-next-door.blog4u.pl IP: zalogowany